Kiedy zmieniamy czas?

Zmiana czasu

Od kiedy pamiętamy nasi dziadkowie, rodzice i my sami zmieniamy czas. Tradycja ta sięga wiele pokoleń wstecz stając się dla nas czymś naturalnym, co nie podlega dyskusji. Robimy to, bo tak trzeba. Ale czy na pewno? Czy wiemy skąd wziął się pomysł przestawiania zegarków dwa razy do roku?

Tradycja zmieniania czasu sięga XIX wieku i według opowieści pewien mieszkaniec Nowej Zelandii z zamiłowania entomolog George Vernon Huston zaproponował przestawianie zegarków z czysto samolubnych powodów, gdyż kończąc pracę nie mógł zajmować się tym, co lubił najbardziej – zbieraniem rzadkich gatunków owadów, gdyż było już zbyt ciemno. Nikt jednak początkowo nie podzielał pomysłu Hustona.

Kolejny pasjonata tym razem koni William Willet narzekał, że nie może pojeździć dłużej konno ze względu na szybko zapadający mrok. W roku 1907 zaproponował przestawienie zegarków o godzinę do przodu wiosną i o godzinę do tyłu jesienią, by jak sam stwierdził móc dłużej cieszyć się słońcem. W 1916 roku zmianą czasu zainteresowali się Niemcy w czasie I wojny światowej. Perturbacje związane z manipulowaniem zegarkami przynosiły wiele kłopotliwych sytuacji, jak chociażby ta, gdy przez ziemie niemieckie szły polskie wojska, generałowie umówieni na dokładną datę i godzinę zaskoczeni byli, gdy padły strzały godzinę za wcześnie niż to było ustalone.

Zmiana czasu

Warto wspomnieć, że i w dzisiejszych czasach banalne wydawałoby się przestawianie zegarków, skutkuje nieraz ogromnymi problemami na przykład z podróżowaniem, z lotami samolotem, z komputerami, z funkcjonowaniem gospodarstw, przedsiębiorstw, wielkich korporacji czy firm zajmujących się przesyłką paczek i listów. Niektóre z nich muszą być nadane o dokładnej godzinie i dostarczone punktualnie pod adres.

e1806486107b964f830c3982231573ed

Co roku powraca dyskusja, czy przestawianie zegarków dwa razy do roku ma jakikolwiek sens skoro wywołuje tyle zamieszania na świecie. Przyjrzyjmy się sytuacji latem, gdy mamy piękną pogodę, słońce długo utrzymuje się na horyzoncie, nie chcemy iść spać zbyt wcześnie, gdyż jest jasno i ciepło. To naturalne, że chcemy dłużej spędzać czas na świeżym powietrzu i to właśnie zmiana czasu w sezonie wiosennym o godzinę wprzód nam to gwarantuje. Dzięki niej kładziemy się spać o godzinę później ciesząc się tym samym dłuższym dniem i większą ilością czasu. Odwrotna sytuacja ma miejsce, gdy przychodzi zima, słońce zachodzi szybciej, a nam wygodnie jest przebywać większą część dnia w ciepłym domu, zwłaszcza, gdy szybko zapada zmrok. Trudniej z kolei jest wstawać do pracy wcześniej, gdy za oknem wciąż jest ciemno. Jak często doświadczamy sytuacji w zimie, gdy na dworze panuje mrok zarówno, gdy wychodzimy z domu do pracy i gdy z niej wracamy. Dzięki jesiennej zmianie czasu o godzinę do tyłu nie musimy wstawać zbyt wcześnie, gdy na niebie zamiast słońca świeci księżyc, co daje nam dodatkową godzinę na sen.

Można się spierać w nieskończoność na temat sensu zmiany czasu i związanych z nią skutków. Jednak póki nie znajdziemy lepszego rozwiązania, jesteśmy skazani na co półroczne przestawianie zegarków gdyż podlegamy zmianom przyrody, której jesteśmy częścią.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x